29 sierpnia 2026r. w lesie Podsuliszka Związek Piłsudczyków Radom uczestniczył w rajdzie rowerowym do zrekonstruowanego bunkra Żołnierzy Niezłomnych por. Tadeusza Zielińskiego ps. ,,lgła".
Prezes Związku Piłsudczyków Radom Dariusz Sońta w odbudowanym obiekcie, do przybyłych uczestników rajdu wygłosił prelekcję historyczną.
Za zorganizowanie rajdu i zaproszenie dziękujemy Dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Wierzbicy Pani Anecie Podkowie.
Poniżej galeria fotografii ( (publikowanie i rozpowszechnianie na zasadach Public
Domain)
Krzysztof Sitkowski
zobacz też:
https://www.pilsudczycy.radom.pl/index.php/251-rekonstrukcja-bunkra-igly-odnowiona
W sobotę, 13 czerwca 2026 roku o godzinie 18:00 na radomskim rynku odbyła się uroczystość przyrzeczenia strzeleckiego pięciu kandydatów na strzelców Związku Strzeleckiego - ogólnopolskiej organizacji pro-obronnej, z którą Związek Piłsudczyków Radom ma podpisaną umowę o współpracy na rzecz popularyzacji postawy i myśli Józefa Piłsudskiego, twórcy niepodległego Państwa Polskiego.
Wydarzenie zgromadziło członków Związku Strzeleckiego, rodziny kandydatów oraz mieszkańców miasta zainteresowanych działalnością strzelecką i patriotyczną, swoją obecnością zaszczycili nas i uświetnili uroczystość przedstawiciele organizacji i instytucji: Związek Piłsudczyków Radom - Piotr Wojnarski, ZHR, władze ZS: Roman Burek Komendant Główny – Prezes ZS, Krzysztof Bińkowski członek Zarzadu Głównego oraz Tomasz Pilich Komendant Oddziału Radom ZS im. mjr. Michała Tadeusza Brzęka-Osińskiego.
Podczas ceremonii przed Pomnikiem Czynu Legionów Marszałka Józefa Piłsudskiego, kandydaci złożyli uroczyste Przyrzeczenie Strzeleckie na sztandar ZS, zobowiązując się do przestrzegania zasad honoru, dyscypliny oraz godnego reprezentowania Związku Strzeleckiego. Był to ważny moment w ich drodze do pełnoprawnego członkostwa w organizacji.
Uroczystość przebiegła w podniosłej atmosferze. Po złożeniu przyrzeczenia nowi kandydaci przyjęli gratulacje od przełożonych, instruktorów oraz zgromadzonych gości. Komendant Główny zaprzysiężonym wręczył koszulki koloru khaki z orzełkiem strzeleckim na piersi. Organizatorzy podkreślili znaczenie kształtowania postaw patriotycznych oraz odpowiedzialności.
Przyrzeczenie strzeleckie stanowi jeden z najważniejszych etapów szkolenia i działalności Związku Strzeleckiego, symbolizując gotowość do dalszej służby, nauki oraz aktywnego uczestnictwa w życiu organizacji.
Tadeusz Wróbel
Foto: Przemysław Krzyżanowski (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) (publikowanie i rozpowszechnianie na zasadach Public
Domain)
zobacz: Porozumienie ze Związkiem Strzeleckim podpisane
W dniu dzisiejszym w radomskim Sądzie Okręgowym zapadł wyrok zasądzający zadośćuczynienie za więzienie w okresie stanu wojennego Grzegorza Ochni, naszego kolegi ze Związku Piłsudczyków Radom. Grzegorza reprezentował radca prawny dr Karol Sońta. Dr Sońta jest również członkiem naszego Związku. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.
Nie jest to pierwsza działalność Karola Sońty na rzecz osób represjonowanych za walkę z komuną. W latach 90-tych i na początku naszego wieku pomagał składać wnioski lustracyjne i sądowe osobom poszkodowanym w radomskim czerwcu 1976 roku.
Karol Sońta w znaczący sposób finansowy wsparł również wydanie publikacji Związku Piłsudczyków Radom:
Grzegorz Ochnia, Od Solidarności do Niepodległości, Radom 2024
Krzysztof Bińkowski, Tylko jeden rok - Dziennik stanu wojennego, Radom 2025
21 maja 1988 roku radomski Teatr Powszechny im. Jana Kochanowskiego przedstawił spektakl pt. „Gałązka Rozmarynu”. Jak wiadomo temat niepodległości Polski był w czasach PRL (1945–1989) jednym z najniebezpieczniejszych obszarów dla Służby Bezpieczeństwa (SB) oraz władz komunistycznych, ponieważ uderzał w fundamenty ich legitymacji, opartej na sojuszu z ZSRR. W ramach tej walki z pamięcią o suwerennej II Rzeczypospolitej radomski Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych przeprowadził operację specjalną o kryptonimie „Marszałek”.
Prowadząc badania w ramach „Opracowywania i realizacji operacji specjalnych służb bezpieczeństwa PRL w związku z tworzeniem list wrogów systemu po 25.06.1976 r. na terenie byłego województwa radomskiego oraz wprowadzanie ich w czyn – zwłaszcza po 13.12.1981 r.” Dariusz Duralak podjął się analizy zgromadzonych materiałów. Warto dodać, że dotychczas temat ten nie został podjęty w żadnym (jedyne, jakie dotychczas zajęło się tym okresem jest praca zbiorowa pt. "Solidarność Ziemia Radomska w dokumentach 1980-1989, Lublin 2010) opracowaniu IPN. Oto owoc jego pracy.
ANALIZA OPERACJI „MARSZAŁEK” – RADOM 1988
Sygnatura akt: IPN Ra 05/845
Jednostka prowadząca: Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Radomiu (Wydział V)
ppor. Andrzej Nowak – Inspektor Wydziału V. Główny autor planów operacyjnych i meldunków ze spektaklu. To on bezpośrednio nadzorował "ekipę TV" i sporządzał wnioski o zakończenie sprawy.
kpt. Ryszard Wołoszyn – Zastępca Naczelnika Wydziału V WUSW w Radomiu. Osoba zatwierdzająca kluczowe decyzje i nadająca bieg administracyjny sprawie.
mjr J. Mańturz – Naczelnik Wydziału V, sprawujący ogólny nadzór nad działaniami pionu zajmującego się ochroną gospodarki i zwalczaniem opozycji w zakładach pracy.
plut. S. Stanios – Wspomniany w dokumentach jako funkcjonariusz pomocniczy przy czynnościach ewidencyjnych.
I. Wstęp: Geneza i kontekst polityczny
Sprawa operacyjnego sprawdzenia o kryptonimie „Marszałek” stanowi unikalny wgląd w metody działania Służby Bezpieczeństwa w schyłkowym okresie PRL. Akcja została zainicjowana w maju 1988 roku, w czasie, gdy nastroje społeczne w Polsce ponownie gęstniały, a opozycja solidarnościowa coraz śmielej wykorzystywała wydarzenia kulturalne do manifestowania dążeń niepodległościowych.
Bezpośrednim impulsem do wszczęcia działań była informacja o planowanym wystawieniu spektaklu „Gałązka rozmarynu” w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Sztuka ta, opowiadająca o Legionach Piłsudskiego, niosła ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i patriotyczny, co w oczach ówczesnych władz stanowiło realne zagrożenie dla „ładu i porządku publicznego”.
II. Rozpoczęcie działań i źródła informacji
Zgodnie z „Wnioskiem o wszczęcie sprawy operacyjnego sprawdzenia”, SB uzyskała dane wywiadowcze od dwóch kluczowych źródeł: Tajnego Współpracownika (TW) ps. „Zenek” oraz Kontaktu Operacyjnego (KO) ps. „MK”. Informatorzy ci donieśli, że działacze Regionalnej Komisji Wykonawczej NSZZ „Solidarność” Ziemia Radomska zakupili zbiorowo około 50 biletów na spektakl wyznaczony na dzień 21 maja 1988 roku.
Głównym celem operacji było:
Rozpoznanie składu osobowego grupy udającej się do teatru.
Niedopuszczenie do jakichkolwiek „wrogich wystąpień”, takich jak rozwijanie transparentów, wznoszenie haseł czy dystrybucja nielegalnych wydawnictw (ulotek).
Dokumentacja przebiegu wydarzenia za pomocą środków technicznych.
Miał rację Adam Pragier pisząc: „Historia będzie notowała skrzętnie wszystko, co w Piłsudskim było wielkie. A legenda – wiele mu przebaczy i uwydatni tylko to, co będzie krzepiąc na dzień dzisiejszy i na przyszłość. Chyba tak już jest, że bez znamion wielkości, choćby w pewnym okresie życia człowieka, legenda nie powstanie”.

Gardzili Józefem Piłsudskim komunistyczni degeneraci, opluwali Go wywyższający się zdrajcy z endecji, krytykowała bezideowa szajka złodziei mienia państwowego podatna na antydemokratyczne hasła i korzystająca z podpowiedzi „filozoficznych” swego tresera: Wincentego Witosa - a Marszałek trwał nieugięty w zamiarze zapobieżenia upadkowi dobrych obyczajów. Prowadząc wytrwale po 1926 r. Polskę ku mocarstwowości, odnowił dziedzictwo świata wolności i wcielił wartości nieprzemijających. Co jest czynem szczególnie trudnym, ale i uprzywilejowywanym dla polityka skutecznie integrującego poniżony naród.
Dziś spór o wielkość „marszu na Warszawę” często toczy się w odniesieniu do całej pomajowej historii II RP. Trzeba przyznać obiektywnie, iż przeciętny poziom wiedzy o przyczynach Maja, niestety dalej pozostaje przerażająco niski. Wynika on faktycznie z odpowiednio ułożonej propagandy rodem z prymitywnej kuźni endeckiej oraz z przyswajania wieloletnich kłamstw, a najpewniej z indoktrynacji sił antypolskich, nastawionych wrogo do rozwijania świadomości Polaków. Pierwszym sygnałem kryzysu prawdy przesłaniającym nader często obraz tego, co się niezwykłego wydarzyło, była zawsze reglamentacja czynów godnych pochwały.
Publikacja CUD 1926 ROKU pokazuje drogę od warcholstwa pospolitych kryminalistów, szantażystów, wykolejeńców, depresyjnych sadystów i winowajców zbrodni w Zachęcie - do Polski polityków uczciwych, myślących o moralności w życiu publicznym i budujących bezpieczną przyszłość.
Wojciech Stpiczyński, 03.04.2026 r.


