Drukuj

 

Wybitna pisarka - Maria Dąbrowska - w diariuszu pod datą 17 maja 1926 r. zanotowała :„Na razie został postawiony postulat czysto moralny: nie wolno igrać z honorem żołnierza, rozkradać mienia narodu, ani żyć pozorami na pokaz. [...] Starły się w Polsce dwa narody moralne. Jeden naród twórczości i doskonalenia się, docierający do istoty zagadnień, i drugi naród – naród kłamstwa. Zostały stworzone warunki dla nowego życia”. Kazimiera Iłłakowiczówna wtórowała jej tak: „Jako ogólną uwagę o wypadkach majowych dodać należy, że wydobyły one kraj z nieporządku i niemoralności politycznej, były więc nadzwyczaj w skutkach zbawienne”.

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „お ዮዮፓ።-አሐያ። Express.Poranny Express SInaDA 2(22RWER 1894 WARSZAWA Poranny OR. CEHAH MAJESTAT PRAWA ŚWIECI NAD RZECZYPOSPOLITĄ BURZY PIERWSZE USFOKOJENIE WIZVTY USPOKOJEME wWilkapolaG PUmrT បដ្ទង apacy, hoicils Błędy W wielkiej maszynie państwowej wykryć może tylko technik Marszaick Pilsudski Prezydencie Rzeczypospolite] Manifestatje Nadrogach Warszawa powitała uczuclem 전인준정r습j크림 Prezydenta radości EReno ไธนระธ2 waborze Pobika ybib bô:hy 100k0Gi αΜα” Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „109 04 Naletylodd NAPRZÓD 4-50 Rocznik XXXV Kraków, piątek maja 1926 20 Trgadniowo złoty Radak-ia Admisistreajet złotych Dunalewaklego eodzlonnie! aIG gr. NAPRZÓD Mioslęcznin ORGAN POLSKIEJ PARTJI SOCJALISTYCZNEJ CZNEJ ゃるPKO Nareszcie znów Suchardin! 400,070 uchard CZEKOLADA MILKA, , VELMA, CAFOLA, VELNUT WSZĘDZIE DO NABYCIA® SKOSZTUJ JESZCZE DZISIAJT Walka w Warszawie Marszałek Piłsudski przeciw rządowi chjeno-Piasta Warszawa, 12/maj (Telefonem korespondenta Naprzacu") Demonstracje na cześć Piłsu dskiego Windomaśé utworzeniu clijeno-Pla- lennikami endecji. cukieri lilslego nocy Napad roaezraly 1ተራጵያያ na Sulejówek banda, KILKANAŚCIE STRZALÓW Natyelmiast wojskowe, wiadomości, Szczegóły nocnych zajśı "Koresponlencja Warszawska" przybyli nych prowadzaniem się zrup. odposla- aslony Pibudsil”  
Z dystansu czasu widać najlepiej, iż polityka sanacyjna Józefa Piłsudskiego - jako tama postawiona nierównościom społecznym - wskrzesiła etap wznoszenia Polski uporządkowanej moralnie. Polski nowej, dźwigającej się z półsnu, zapóźnienia, niepewności oraz stęsknionej za idealnym stanem stosunków wewnętrznych, bez współczynnika tymczasowości. Wiemy dziś dobrze, iż wynikająca z ówczesnych realiów potrzeba natychmiastowego przerwania koszmaru łapownictwa partyjnego, wyeliminowała z życia politycznego męty żyjące na koszt Polski. W tej bezideowej masie faryzeuszy bez uzdolnień, każdy był inny, lecz nie przeszkadzało im to w najmniejszym stopniu kraść majątku narodowego. Łupić własność Polaków. Istoty myśli sanacyjnej zatem nie można lekceważyć, gdyż brak zrozumienia interesu narodowego przed Majem, miał ścisły związek z maksymalnym rabunkiem dóbr II RP. Wszak w warunkach degenerującej „próżni” (znienawidzonej sejmokracji), chciwego, nienasyconego egoizmu PSL, brutalizacji języka endecji oraz niechęci do przełomu politykierów z kręgu kuglarzy Chjeno-Piasta, osobista odwaga Marszałka Piłsudskiego doprowadziła do odblokowania ubezwłasnowolnionego społeczeństwa. W pomajowym czynie modernizacji kraju, właśnie poczucie odgrywania podmiotowej, współdecydującej roli przez społeczeństwo było – co znamienne – czynnikiem dynamizującym demokratyzację. Nie wolno również zapominać, że podjęcie 12 Maja 1926 r. „boju” z wyrafinowanymi nieudacznikami i parweniuszami, z wybujałym nowobogackim blichtrem notabli, zagwarantowało II RP stabilności ekonomiczną. Dlatego czyn sanacyjny z lat 1926- 1939 przyznał rację tym, który zadbali o szczęście narodu, a nie tym, co strzegli konformizmu w szeregach upartyjnionego Centrolewu Co ważnego należy jeszcze wyakcentować, gdy spieramy się o zdobycze prodemokratyczne lat 1926/1939? Na pewno imponującą formę godnego bytu i postęp gospodarczy stworzony przez tamtą generację piłsudczyków. W tej sprawie przytoczmy opinię ministra Eugeniusza Kwiatkowskiego: „W życiu państwa przełom dokonany przez Józefa Piłsudskiego rozgraniczył dwie rożne epoki: okres marazmu politycznego i gospodarczego od okresu niewątpliwych i wszechstronnych sukcesów”. Taka jest prawda historyczna, a nie zabetonowane szablony i schematy myślowe, głęboko zapadłe w niereformowalne umysły. A ponieważ Maj pozostał wzorem dla każdej akcji emancypacyjnej, to wypracowana po roku 1926 idea sprawiedliwości społecznej podlega nieustannemu atakowi. Najbardziej zajadłej, mechanicznie przenoszonej demagogicznej swobodzie interpretacyjnej, aranżowanej zasadniczo przez wszystkie nurty, koterie, grupy antyniepodległościowe.

Wojciech Stpiczyński, marzec 2026 r